• Archiwa Tagów skóra
  • WIOSNA/LATO W STYLU BOHO :)

    Wysłany dnia: przez rojkowa Komentarz

    IMGP4480

    Styl boho i styl minimalistyczny to zdecydowanie moje dwa ulubione. Kiedyś dodawałam frędzle prawie do każdej, szytej przeze mnie torby. Teraz jest trochę bardziej przejrzyście. Czarny, skórzany minimalizm uspokaja swoją prostotą, ale przecież kobiety zmienne są i nie zawsze chcą się czuć dostojnie i elegancko. Czasami … no właśnie! Czasami chcemy być szalone, beztroskie, chcemy biec przez życie, zawiewając frędzlami na wietrze. Tak kojarzy mi się ciepła wiosna i piękne lato.

    IMGP4437 IMGP4438 IMGP4441

     

    Torba – cała z grubego zamszu z czerwonym akcentem przy frędzlu.

    IMGP4444 IMGP4452

     

    Torebka zamszowo – skórzana

    IMGP4471 IMGP4460

     

    A na koniec torebka skórzana

    IMGP4473 IMGP4475

     

    Tak się zafrędzlowałam!

    A teraz biegnę korzystać z pogody bo nas ostatnio w Gdańsku mocno rozpieszcza 🙂

    Pa, Asia


  • JAK USZYĆ TORBĘ-WOREK – ŁATWO, MIŁO I SZYBKO :)

    IMGP4364

     

    Zanim zasiądziecie do maszyn, pełni zapału i chęci uszycia sobie torby oryginalniejszej niż te wszystkie “China in made”, wybierzcie się do szafy lub do jednego z popularnych naszych lumpeksów-szmateksów, i zdobądźcie kurtkę, kurtki i tym podobne. Najlepiej ze skóry, ewentualnie dżinsu, po prostu z czegoś grubszego (stare spodnie też mogą być). Teraz nożyczki do ręki i tniemy na kawałki – duże, małe, jak kto woli. Z takim arsenałem ścinek możemy brać się do roboty 😀

    IMGP4318

     

    Wedle wyobraźnie, zszywamy kawałki tak, by powstały dwa prostokąty ( u mnie było 38 cm – wysokość torby na 48 cm – szerokość)

    IMGP4329

     

    Sznurek zaplotłam w warkocz, bo był dość cienki, i obszyłam go takimi tunelami, które widać na zdjęciu, i które będą później przyszyte do góry torby.

    DSC_1515 DSC_1517

     

    Teraz te tuneliki przyszywamy do górnych brzegów torby:

    DSC_1521

     

    Podszewka – wycinamy dwa prostokąty, takie jak te ze skóry, ale dłuższe o ok 10-15 cm, żeby starczyło też na dno torby. Przyszywamy podszewkę do torby jak na foto:

    DSC_1522

     

    Z drugą częścią robimy to samo. Przykładamy obie części prawymi stronami do środka i zszywamy na caaałej długości 🙂

    IMGP4334

     

    Zostało jeszcze dno. Ja je sobie usztywniłam bardzo grubym skajem. Po usztywnieniu trzeba je przyszyć do torby:

    DSC_1526 DSC_1528

     

    Zszywamy dno podszewki:

    DSC_1533

     

    I oczywiście obszywamy górę torby 🙂

    DSC_1535

     

    A dla chętnych – można sznurek w miejscu, gdzie będzie opierał się o ramię, obszyć też skórą, żeby się nie wbijał:

    DSC_1541

     

    Właściwie torba gotowa, ale zanim prezentacja, to najpierw kilka uwag technicznych. Po pierwsze można sobie zamontować zapięcie magnetyczne. Ja tego nie zrobiłam, bo po prostu zapomniałam. Przygotowałam, zdjęcie pstryknęłam i tak leży do tej pory. No ale lenistwo jakieś mi podpowiada, że w sumie bez zapięcia torba też jest fajna 😀

    Po drugie już od dawna chciałam Wam zrobić tutorial na jakąś torbę, ale fakt, że praktycznie same torby mam w swojej ofercie, trochę mnie powstrzymywał. No bo przecież nie można pokazywać ludziom jak zrobić coś, co samemu się sprzedaje. Pokazuję więc Wam torbę, jakich nie sprzedaję. Nawet sposób szycia jest tu zupełnie inny, więc sumienie uspokoiłam i mogę się z Wami z radością podzielić 😀

    Torba w całej okazałości:

    IMGP4343 IMGP4349 IMGP4351 IMGP4354

     

    I idealnie pasuje mi do mojego aktualnego look-of-the-spring-day (tak to się mówi? 😉 )

    IMGP4362

    Udanej majówki!!!

    Asia 😀


  • PLECIONKI

    IMGP4208

    Czasami wystarczy naprawdę niewiele, żeby nadać zupełnie inny charakter torbie, kosmetyczce czy nerce. Czasami wystarczy na przykład plecionka, wcale nie taka trudna do wykonania, i już wychodzi coś, co zwraca uwagę. Coś, co zdobi i mi osobiście bardzo się podoba.

    Ostatnio trochę plecionek powstało.

    Na torebce:

    IMGP4211 IMGP4213

    Na kosmetyczkach:

    IMGP4223 IMGP4219

    I na nerce:

    IMGP4251 IMGP4252

    Miłego dnia! 🙂


  • BEAR NAKED CHEF:)

    O co chodzi w tytule, wyjaśnię później:) Dziś pokusiłam się o tutorial, tym razem szyciowy. Takiego jeszcze nie robiłam, więc jak wyjdzie niezrozumiały, to mi to powiedzcie, żebym wiedziała, żeby więcej nie robić:)

    Dziś się uszyje śniadaniówka. Nie taka zwykła, bo jutowa, i do tego w takim trochę wojskowym stylu.

    No to zaczynamy:)

    Na początek wycinamy z juty dwa prostokąty (u mnie 33 cm na 38 cm)

    IMG_2025

     

    Z materiału, który chcemy mieć na podszewkę też wycinamy dwa prostokąty, tylko dłuższe o 5 cm od tych jutowych.

    Prócz tego potrzebne będą jeszcze dwa metalowe półkola, taśma nośna w dwóch kawałkach (60 cm i 12 cm)

    IMG_2031

     

     

    Następnie ze skóry naturalnej wycinamy takie dwa kawałki. Ten z okienkiem ma wymiary według uznania, a prostokąt, który będzie spodem 20 cm na 12 cm.

    IMG_2032

     

     

    Potrzebny bedzie jeszcze cienki marker

    IMG_2038

     

     

    Ustalamy miejsce, gdzie naszyjemy prostokąt z okienkiem

    IMG_2039

     

     

    I w miejscu okienka piszemy co chcemy

    IMG_2041

     

     

    Na podszewce też możemy coś naskrobać

    IMG_2042

     

     

    Teraz przyszywamy kawałek skóry z okienkiem (tak, by nasz napis było widać) a do dołu przyszywamy krótszy kawałek taśmy nośnej z metalowymi półkolami

    IMG_2045

     

    Do drugiego kawałka juty przyszywamy dłuższą taśmę nośną, mniej więcej do połowy wysokości

    IMG_2046

     

     

    Teraz możemy już zszyć boki (te dłuższe) i w jucie, i w podszewce

    IMG_2047    IMG_2050

     

     

    Przyszywamy spód

    IMG_2049

     

    Podszewkę do górnej części jutowego worka

    IMG_2051

     

     

    I wykańczamy (w sensie obszywamy) górę, oraz zszywamy dół podszewki, co by jedzonko pod nią nie wpadało:)

    IMG_2053

     

    Śniadaniówka gotowa:)

    Teraz prezentacja:

    IMG_2055 IMG_2057 IMG_2058

     

    Powyższa śniadaniówka powstała na potrzeby tego tutorialu. Wcześniej uszyłam inną, prawie taką samą, a jednak…inną:) Bo jest sobie taki szef, który niedługo już szefem nie będzie, i należy mu się prezent, chociażby za mądrość i świetne poczucie humoru. I dostanie on właśnie taką śniadaniówkę szefa. Lubi takie klimaty wojskowe. Wszystko wygląda podobnie, prócz podszewki. Znalazłam materiał z misiem, kucharzem, i nie przyglądając się zbytnio, na podszewkę go wykorzystałam. Tak mi fajnie pasował:) No i przy oglądaniu skończonego już dzieła, nagle:

    IMG_2059

     

    Moim oczom się ten napis ukazał. Jak mogłam go wcześniej nie zauważyć? Nie mam pojęcia, ale postanowiłam, że zostaje. Szef się pośmieje chociaż:)

    IMG_2060

     

     

    Mam nadzieję, że ktoś się zainspiruje, może spróbuje lub cokolwiek:)

    Trzymajcie się, Rojkowa:)