FLOXOWA KOSMETYCZKA

Uwielbiam zdobywać niezwykłe materiały. Uwielbiam również len, a jeśli jest on w piękne kwiaty, to dla takiego materiału przepadam. Len we floxy leżał komuś w szafie i nie był potrzebny. Chyba tak miało być, że go gdzieś tam dojrzałam i zakupiłam. Nie mam go dużo, dlatego szyję z niego rozsądnie i oszczędnie. Niedawno uszyłam piękną nerkę z tym materiałem (https://www.facebook.com/rojkowa/posts/389015847949264 ) , a dziś pokażę Wam krótki tutorial na kosmetyczkę. I nerka i kosmetyczka pasują do siebie idealnie, choć nosić razem się ich nie da (chociaż, jak ktoś się uprze…).

IMG_3411

 

To bierzemy się do roboty :)))

Z lnu, podgumowanej cordury (by usztywnić i by nie przemakało) i podszewki wycinamy  tej samej wielkości kwadraty. U mnie było 37 cm na 37 cm. Prócz tego potrzebne będą jeszcze dwa kawałki taśmy nośnej, 6 pasków cordury (lub jakiejś tasiemki) by zakryć szwy w środku, no i suwak.

IMG_3382

 

Przyszywamy suwak między len z cordurą a podszewkę:

IMG_3384

 

Przeszywamy na zewnątrz i to samo robimy z suwakiem po przeciwnej stronie.

IMG_3386

 

Zapinamy suwak, przewracamy na lewą stronę i podkładamy złożony na pół kawałek taśmy nośnej. Zszywamy bok i to samo robimy po drugiej stronie.

IMG_3388

 

Po bokach rysujemy kwadraty (wszędzie tej samej wielkości, np. 4 cm na 4 cm)) a na część boku, która zostanie, przyszywamy kawałek cordury:

IMG_3395

 

Wycinamy narysowane kwadraty:

IMG_3397

 

I je zszywamy. Kosmetyczka już nabrała fajnego kształtu :))

IMG_3398

 

Te cztery szwy, które powstały, też obszywamy, żeby je zakryć i możemy gotową kosmetyczkę wywrócić na drugą stronę:

IMG_3402 IMG_3400

 

Mam nadzieję, że komuś się ten tutorial przyda :))

 

 

 

 

IMG_3414

 

IMG_3415

 

Pozdrowionka! :))


6 odpowiedzi na FLOXOWA KOSMETYCZKA

  1. Obie piękne. Ale podejrzewam, że prawdziwym hitem stulecia w polskiej blogosferze byłby tutorial na taką boską nerkę z prawdziwego zdarzenia.
    Ja właśnie ślęczę nad prototypem mojej, na bazie rozbrojonej nerki z lumpu, ale czasu mi brakuje na dopracowanie szczegółów – więc pewnie skorzystałabym pierwsza 😉
    Tkanina przeboska!

  2. Katta, dziękuję Ci 🙂 Kto wie, może kiedyś się podejmę. Tutorial z nerką to pewnie cały dzień roboty. Mimo wszystko polecam tworzenie swojego wykroju na nerkę. Fakt, że najpierw pare w koszu ląduje, ale za to potem jaka satysfakcja 😀

    • Pierwsza chyba nawet wyjdzie – pewnie jutro ją skończę. Ale już mi coś w niej nie pasuje i muszę inaczej pokombinować z wykrojem.
      Cóż nic nie przychodzi łatwo 😀

  3. No wiem, nerka łatwo nie przychodzi 🙂 Ale jak już stworzysz wykrój, to później, że tak powiem, jedziesz z tematem 😀 Powodzenia! 🙂

  4. o śliczności i jeszcze bardzo fajny fajny tutek, chętnie skorzystam, jeansowa kosmetyczka kusi 🙂

  5. Lagre, do Twojej jeansowej nerki koniecznie musisz taką uszyć 😀 I dzięki wielkie 🙂